to be, back

Każda z nas prawie codziennie rano cierpi na brak czasu. Dotyczy to różnych dziedzin, szczególnie w pośpiechu najmniej przykładamy wagę do naszego wyglądu lub zapominamy o śniadaniu. Sama po sobie wiem, że nie zawsze znajdę chwilę na odpowiedni dobór ubrań, czy wykonania pełnego makijażu. Na szczęście można temu zaradzić :) 




Pierwszym filarem, który powinien nam pomóc zaoszczędzić rano kilka minut, to wybór ubrań, które chcemy założyć już poprzedniego dnia. Wtedy o poranku nie stoimy przed szafą i nie zastanawiamy się, czy dana rzecz będzie dzisiaj odpowiednia czy może raczej nie. 
Kolejną dobrą radą jest spakowanie dzień wcześniej wszystkich potrzebnych rzeczy, żeby rano nie biegać po mieszkaniu i nie szukać w pośpiechu, bo bardzo prawdopodobne, że zapomnimy o czymś.
Jeśli masz możliwość, to przygotuj sobie wieczorem przed pójściem spać śniadanie na kolejny dzień, albo zaplanuj co chciałabyś zjeść, sprawdż dostępność produktów w domu. 
Ja osobiście myję włosy wieczorem, żeby rano nie marnować kilkinastu minut na "ogarnięcie" ich od początku do końca. Również w pośpiechu stawiam na lekki makijaż, czyli zakrywam niedoskonałości cery, nakładam fluid, tuszuję rzęsy, lekko zarysowuję kości policzkowe oraz nakładam lekką szminkę lub pomadkę. Lepiej mieć lekki, ale dokładny makijaż, niż ciężki, ale niedorobiony. 




2 komentarze:

  1. Bardzo minimalistycznie, ale na prawdę super wyglądasz :)
    Pozdrawiam ;) http://punkowa-krolowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń